
FeLV, FIV (-) ujemny
Nasze cudne kociątko, siedząc u progu mieszkania, swym wzrokiem oznajmiało nowo przybyłym by ręce trzymali przy sobie. Groźnie patrząc spode łba zdawało się mówić: ”zjem cię w całości”. Gdy u gościa poziom stresu osiągał wartość progową, kotek z upodobaniem ładował się na kolana mówiąc: „Teraz, proszę, głaszcz mnie. Chyba nie dałeś się nabrać na to groźne spojrzenie ?!? No co ja poradzę, że tak wyglądam?”
Ca’Paya jest śliczną młodą ''panną'' Przy każdej okazji, z tą samą niewinną minką, ładuje się na stół w poszukiwaniu smakołyków. Z wyrazem oczu mówiącym: „wcale nie jestem wybredna” nadgryza ciasto, owoce, masło. Kawałki wędliny uprząta bardzo dokładnie nie zostawiając resztek. Naturalnie nie z łakomstwa lecz wrodzonej ciekawości nie raz już zatopiła zęby w czosnku, cebuli, zahaczając po drodze o kiszone ogórki. Nie szkodzi, że ciałkiem wstrząsnął dreszcz niemiły. Doświadczenie – rzecz cenna.

Zazwyczaj około 5 nad ranem Ca’Paya oznajmia domownikom, że pora na podtrzymanie rodzinnych, intymnych więzi. Mrucząc wchodzi na głowę, a w zamian za tajski masaż i wibracje domaga się wdzięczności w postaci pieszczot. Nie sposób się na nią złościć . Cudownie mrucząc , liże nas po uszach , nosie i inny wystających częściach ciała ....... mimo że zegar bez wątpienia wskazuje 5 rano !
Ca’Paya jest córką Perdity. Jej mama najczęściej rodziła chłopców, czekaliśmy więc długo na koteczkę. Nasza cierpliwość ( i nie tylko nasza ) została nagrodzona. Perdita urodziła 3 piękne córki Ca-Paya , Ca-Pella i Ca-Price .Nasza mała dama bardzo przypomina swoją piękną mamę . Groźne spojrzenie , bardzo mocną szeroką kufe z fantastyczną mocną wyraźnie zaznaczoną brodą oraz doskonały stop odziedziczyła właśnie po niej .
Bardzo dziękujemy Heldze za tą wyjątkową dziewczynę !!!
Capecoon's Perdita mama naszej Ca'Payi

